Warszawa

W dniach 28-30 października 2015 r. uczniowie maturalnych klas mat-chem i mat-fiz udali się na zorganizowaną przez Panią Monikę Tokę wycieczkę.

015

Ranne ptaszki z uśmiechem na ustach około godziny szóstej wyruszyły w drogę. Podróż autobusem dla każdego z nich była niemałą przyjemnością, więc wybrali dłuższą trasę. Dzięki temu odwiedzili jaskinię Raj – najpiękniejszą jaskinię w Polsce. Ich celem była jednak Warszawa.
Pierwszego dnia razem z panią przewodnik nadal pełni sił spacerowali ulicami stolicy, śladami totalitarnych zbrodni komunistycznych. Spacer zakończył się na powązkowskiej Łączce. Aby zregenerować siły, o godzinie 22. wszyscy grzecznie zameldowali paniom, że idą spać. Mimo, iż łóżka były bardzo wygodne, a warunki nie odbiegały zbytnio od standardów okolicznych kompleksów hotelowych, wielu (może za sprawą nieodpowiedniego koloru ścian) rano było niewyspanych. To nie przeszkodziło im jednak w zrealizowaniu planów. Zwiedzili Muzeum bł. ks. Popiełuszki, Muzeum Historii i Kultury Żydów Polskich – Polin, kilka komercyjnych restauracji szybkiej obsługi i (aby spalić nadrobione kalorie) podążyli na kolejny spacer. Przewodnik zaciekawił historią powstania w getcie nawet najmniej wrażliwe na historię osoby. Po dniu wypełnionym informacjami na temat  XX w. nadszedł czas na rozluźnienie. Cała wycieczka udała się do Teatru Roma na musical „Mamma Mia”. Tego spektaklu każdy może im pozazdrościć. Wspaniali aktorzy, kostiumy, ruchoma scena, tancerze i oczywiście niesamowita muzyka. Kolejnego dnia wypoczęci ścisłowcy wybrali się do Muzeum Powstania Warszawskiego. Każda z klas wybrała inną ścieżkę edukacyjną, jednak żadna z nich nie żałowała swojego wyboru. Ostatnim punktem było Centrum Nauki Kopernik w przypadku klasy fizycznej, pozostali spacerowali warszawską starówką.
Zwiedzili fantastyczne, nowoczesne muzea, zobaczyli piękne miasto przesiąknięte historią, dowiedzieli się wielu ciekawych rzeczy i na pewno wynieśli z tego coś wartościowego.
Obie klasy serdecznie dziękują Pani Anettcie Kudłacik, Monice Toce i Magdalenie Tomie za opiekę i ciepły uśmiech każdego jesiennego poranka. (3c)