Stan wojenny? Pamiętamy!

Ta rocznica przywołuje najczarniejsze karty naszej współczesnej historii. O tej rocznicy nie można zapomnieć. Tę rocznicę trzeba przypominać kolejnym pokoleniom. Z tej rocznicy trzeba stale wyciągać wnioski. Tej rocznicy poświęcony był apel, który przygotowała klasa IIb z wychowawczynią -panią mgr Eweliną Prus-Bizoń.

20161212_105958

 

O tym, jak wielu ludzi nie pamięta lub, co gorsza, nie wie, co wydarzyło się 13 grudnia 1981r. , mogliśmy przekonać się, oglądając na początku apelu sondę uliczną przygotowaną przez uczniów  (Gosię, Marysię, Klaudię i Kubę) wspólnie z dziennikarzami lokalnego portalu internetowego. Ale rozmowa z przypadkowo spotkanymi mieszkańcami Andrychowa i okolicy wywołała także u niektórych respondentów wspomnienia z tamtego okresu. Przypominano problemy komunikacyjne, reglamentację żywności i odzieży, „ścieżki zdrowia”, internowania i brak Teleranka. Tamaty te rozwinęli później w swoim występie uczniowie klasy biologiczno- chemicznej. Informacje dotyczące tych ponad 580 dni z początku lat 80. XX w. przeplatali recytacją wierszy Stanisława Barańczaka i Ryszarda Krynickiego oraz śpiewem piosenek Jacka Kaczmarskiego. Wyświetlana prezentacja multimedialna, ukazująca zdjęcia z ulic polskich miast, akcje ZOMO i Milicji Obywatelskiej czy rodzący się ruch Solidarności, przenosiła zebranych na sali licealistów i nauczycieli w tamten mroczny czas. Zaś piękna dekoracja w formie infografiki ( wykonana przy wsparciu naszego absolwenta Jacka Pawlaka i firmy LOBOGraf) przybliżyła najważniejsze fakty z tamtych lat.

Ale stan wojenny nie dotyczył tylko mieszkańców wielkich miast, opozycjonistów, których nazwiska dziś widnieją w podręcznikach historii. Jego wpływ na życie zwykłych- niezwykłych obywateli, zamieszkujących niewielkie miasteczka i wioski przybliżył zaproszony na apel gość, działacz Solidarności, kolportujący w stanie wojennym ulotki i nielegalną prasę, pan Wiesław Pyzio. Do jego wspomnień z okresu stanu wojennego dołączył również własne pan Dyrektor Paweł Mrzygłód.

Macie wielkie szczęście- powtarzali obaj wielokrotnie, zwracając się do licealistów. Podkreślali jednocześnie, że żyjący w okresie PRL-u nie mieli możliwości wszechstronnego kształcenia się, korzystania z osiągnięć technologicznych, swobodnego przemieszczania się po całym świecie i realizowania własnych marzeń. O tym mogli tylko śnić. Dla nich największą wartością była wolność, dla której poświęcali życie. Wolność, o której my, mający wszystko, tak często nie myślimy wcale.

 

Sondę przygotowaną przez licealistów można obejrzeć na stronie:

http://www.mamnewsa.pl/newsy,15581-andrychow-rozmowy-przy-kawie-z-mamnewsa-pl–w-rocznice-wprowadzenia-stanu-wojennego–jak-to-bylo-w-andrychowie