Boskie głosy z Andrychowa (i z Rzyk)

Było bosko! Ten okrzyk zachwytu zawiera w sobie wszystko, co chciałoby się powiedzieć o niedzielnym występie naszego chóru. I jednocześnie nie jest w stanie oddać niezwykłej atmosfery tego wyjątkowego koncertu. Innego, niż poprzednie.

20161211_180524

Tym razem nie był to popis utalentowanych solistów i będącego dla nich niepowtarzalnym, ale jednak tłem, chóru. W grudniowy wieczór w KINIE BESKID wszyscy występujący na scenie byli sobie równi. Równi w zaangażowaniu, w entuzjazmie, w talencie.

Anielskie głosy przewiercające niejednemu duszę; dźwięki łączące sacrum i profanum; melodie wprowadzające w szczególny rodzaj euforii; rytm, który sam skłaniał ręce do klaskania a ciała do kiwania, tańczenia. Jedność… Tak, udało się naszemu młodemu zespołowi pokazać, czym może być harmonia duszy i ciała, młodości i talentu, muzyki i słowa, światła i dźwięku. I choć nazywają się DYSONANS, już po raz kolejny udowodnili, jak przewrotna jest to nazwa. Bo w niedzielny wieczór w sali parafialnego kina (zbyt małej, by pomieścić wszystkich!) wybrzmiały zgodnie nuty i słowa, sprawiając, że doznania estetyczne połączyły się z mistycznymi. Było bosko!

O koncercie pisały także lokalne media. Zobaczcie:

http://www.mamnewsa.pl/newsy,15588-andrychow-po-raz-kolejny-chor-ten-przyciagnal-tlumy-sluchaczy–foto-

http://www.andrychow.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=8636

http://nowiny.andrychow.eu/artykul/2226-wielki_koncert_licealnego_choru