Uczta duchowa i intelektualne wyzwanie

Podziw – to pierwsze słowo, które przychodzi na myśl po ostatnim, wtorkowym wyjeździe licealistów do Teatru Polskiego w Bielsku-Białej na sztukę „Św. Idiota”. Podziw dla całego zespołu aktorskiego i dla każdego z odtwórców głównych ról z osobna. Podziw dla osoby, która zdecydowała, że ten wymagający zarówno dla grających, jak i dla widzów spektakl, tuż po premierze, można pokazać młodzieży szkolnej i że młodzi ludzie w tym trudnym świecie Dostojewskiego się nie pogubią… Podziw wreszcie dla samych licealistów, którzy, obdarzeni zaufaniem, potraktowani przez aktorów jak dorośli widzowie, takimi rzeczywiście się okazali, chłonąc każde słowo wypowiadane ze sceny i przeżywając (w mniejszym lub większym stopniu) to, co działo się na niej…

20171003_141302

A tam było wszystko:  drżenie ciała i poruszenia duszy… mroczne i jasne odcienie naszego człowieczeństwa…pragnienia, namiętności, żądze i zbrodnie… i odczuwalne chwianie się podstawy: ziemi, po której stąpają postaci oraz systemu wartości, które zbudowały ich świat… Chwilami wielkim wyzwaniem okazywało się nadążenie za bohaterami, zrozumienie motywacji ich postępowania… Ale Ci, którzy podjęli się tego wysiłku intelektualnego, dotknęli tajemnicy katharsis – oczyszczenia… Bo lęki bohaterów sztuki „Św. Idiota” (adaptacji powieści F. Dostojewskiego) okazały się być zbieżne z niepokojami człowieka współczesnego a dziewiętnastowieczna Rosja, w której rozgrywa się akcja sztuki, momentami dziwnie przypominała otaczający nas świat.

Wyjazd klas IIIa, IIIb, IIIe, IIIh, IIb, IIf/h  (czyli ponad 150 osób) z opiekunami do Teatru Polskiego w Bielsku-Białej 3 października br. rozpoczął kolejny „sezon teatralny w naszym Liceum”. A w planach panie polonistki mają już następne uczty duchowe.