Motywacja do nauki

Po co jeździć na wycieczki przedmiotowe? Żeby powiększyć wiedzę, poszerzyć horyzonty, zdobyć nowe doświadczenia – powiedzą jedni. Żeby zintegrować się z klasą, lepiej poznać nauczyciela danego przedmiotu, miło spędzić czas- dodadzą inni. Z pewnością wszystkie te cele towarzyszyły klasie trzeciej biologiczno-chemicznej podczas ostatniego wyjazdu do Krakowa. Ale oprócz nich pojawił się jeszcze jeden- pobyt na jednym z najlepszych polskich uniwersytetów rozbudził w niektórych licealistach marzenia o studiach na tej prestiżowej uczelni. I z pewnością zmobilizował przynajmniej część uczestników wycieczki do intensywnych przygotowań do matury z biologii i chemii. Wszak to marzenia najlepiej napędzają nas do działania.

Przeczytajcie relację Olgi z tego wyjazdu.

20181009_145523

Dziewiątego października klasa 3b wraz z opiekunami, panią mgr Anettą Kudłacik oraz panią mgr Magdaleną Tomą, wybrała się na wycieczkę do Krakowa. Pełni entuzjazmu, wyruszyliśmy na zwiedzanie krakowskiego Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podzieleni na dwie grupy, pod czujnym okiem przewodników oraz nauczycieli, rozpoczęliśmy wycieczkę. Dowiedzieliśmy się wiele o samym ogrodzie, założonym w 1783 roku, jak i o roślinach, które się w nim znajdują. Egzotyczne, niespotykane na co dzień gatunki z całego świata, umieszczone w specjalnych szklarniach były naprawę godne uwagi oraz podziwu. Ogromne, wiekowe drzewa i wielobarwne kwiaty w okresie kwitnienia budziły nasze zainteresowanie oraz zachwyt. Jako klasa biologiczno-chemiczna byliśmy żywo zafascynowani otaczającymi nas roślinami. Po zwiedzeniu ogrodu udaliśmy się do kolejnego punktu wycieczki, jakim był Wydział Chemii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Tam, w jednej z auli, profesorowie przedstawili nam podstawy oraz zastosowania kriogeniki- dziedziny naukowej zajmującej się badaniem ciał w ekstremalnie niskich temperaturach. Zaprezentowali nam również ciekawe doświadczenia z ciekłym azotem, z którym nasza klasa miała już do czynienia podczas Nocy Naukowców. To właśnie na Uniwersytecie Jagiellońskim udało się po raz pierwszy skroplić azot. Dokonali tego Zygmunt Wróblewski oraz Karol Olszewski w 1883 roku. Zarówno wykład, jak i doświadczenia wzbudziły nasze zainteresowanie. Z wycieczki wróciliśmy zadowoleni oraz pełni pozytywnych emocji. Ogród Botaniczny i Wydział Chemii wszystkich nas zaciekawiły, a także wzbudziły nadzieję, że może część z nas właśnie tam trafi po skończeniu szkoły.

Olga Cepcer