Humaniści integrowali się na Leskowcu

Kolejna klasa pierwsza udowodniła, że nic tak nie łączy ludzi, jak wspólny cel i wysiłek włożony w to, by ten cel osiągnąć. Górskie wycieczki to najlepszy sposób, by poznać się lepiej, zobaczyć siebie w świetle innym, niż to znane ze szkolnych korytarzy i zadzierzgnąć więzi. I nie trzeba od razu wybierać się w Alpy czy Himalaje. Wystarczy zdobyć nasz rodzimy Leskowiec.

IMG_5146

Relacja z wycieczki integracyjnej klasy Ih

Dnia 4.10.2017 o godzinie 8:30 zebraliśmy się na przystanku przy ulicy 1 maja, gdzie rozpoczęła się nasza przygoda. Po godzinie 9.00 dojechaliśmy do Rzyk Jagódek, skąd wyruszyliśmy na szczyt Leskowca. Droga nie była trudna i męcząca, i chociaż musieliśmy się zmierzyć z czarnym szlakiem, to na szczyt doszliśmy w 40 minut. Gdy dotarliśmy do schroniska, byliśmy szczęśliwi i trochę obolali, ale nasze siły szybko się zregenerowały. Na miejscu każdy miał okazję porozmawiać z osobami, których jeszcze dobrze nie poznał. Potem udaliśmy się w kierunku działki naszego kolegi. Droga prowadziła przez pagórki i liczne kałuże, ale pokonaliśmy ją i po godzinie 12.00 szczęśliwie dotarliśmy do celu. Niestety, z powodu intensywnie padającego w ostatnich dniach deszczu nie mogliśmy rozpalić ogniska, jednak to nam w niczym nie przeszkodziło i miło spędziliśmy czas. Potem wróciliśmy do Andrychowa. Wycieczka nam się bardzo podobała. Niektórzy z nas pokonali swoje słabości, z jakimi przyszło im się zmierzyć, ale na pewno lepiej się poznaliśmy. Już nie możemy doczekać się kolejnego wyjazdu.

Podczas wycieczki integrowały się z nami: nasza wychowawczyni-pani mgr Anna Krawczyk oraz pani mgr Joanna Kawczak.

Alicja Talaga